(212) 514-5100

Call Us for a Free Consultation

Wypadek z porażeniem prądem

Strona główna » Bez kategorii » Wypadek z porażeniem prądem
Prawnik ds. wypadków z porażeniem prądem w Nowym Jorku

Deweloperzy i wykonawcy często oszczędzają kosztem jakości, aby ukończyć prace poniżej budżetu lub przed terminem. Takie praktyki mogą prowadzić do różnego rodzaju wypadków budowlanych. Kiedy dochodzi do tych wypadków, pracownicy muszą znaleźć doświadczonego prawnika specjalizującego się w wypadkach budowlanych.

Wypadek po porażeniu prądem

W 2013 roku pracownik budowlany uległ wypadkowi, gdy został porażony prądem podczas wykonywania prac ciesielskich. Wypadek miał miejsce na placu budowy w Nowym Jorku. Przed wypadkiem właściciel nieruchomości wydzierżawił ją innej firmie. Dzierżawca zatrudnił generalnego wykonawcę do nadzorowania budowy sklepu na terenie posesji. Generalny wykonawca zatrudnił kierownika budowy. Kierownik zatrudnił firmę pracownika do wykonywania prac ciesielskich przy tym projekcie.

W dniu wypadku pracownik pojawił się na placu budowy i otrzymał instrukcje od swojego brygadzisty. Na terenie posesji prowadzono prace rozbiórkowe. Brygadzista polecił pracownikowi usunięcie istniejącej oprawy oświetleniowej z podwieszanego sufitu. Podwieszany sufit znajdował się około 3,6 metra nad podłogą. Aby dosięgnąć oprawy oświetleniowej, pracownik użył rusztowania Baker. Rusztowanie Baker znajdowało się około 1,5 metra nad ziemią i nie miało barierek z przodu ani z tyłu. W chwili wypadku pracował z jednym współpracownikiem.

Z rusztowania pracownik sięgnął, aby usunąć oprawę oświetleniową. Spodziewał się, że prąd jest wyłączony. Gdy sięgnął, aby przeciąć przewody, został porażony prądem i spadł z rusztowania na ziemię. Poszkodowany pracownik nie pamiętał, jak doszło do wypadku. Pamiętał tylko, że leżał na ziemi i czuł się jak szmaciana lalka. Pracownikowi nie zapewniono uprzęży, kasku ani żadnego innego urządzenia zabezpieczającego. Nie widział, aby inni pracownicy na placu budowy używali takich urządzeń.

Pozew

Wypadek miał miejsce na placu budowy w Nowym Jorku

Poszkodowany pracownik budowlany złożył pozew przeciwko właścicielowi nieruchomości, dzierżawcy, generalnemu wykonawcy i kierownikowi budowy (pozwanym) w związku z wypadkiem spowodowanym porażeniem prądem.

Podczas przesłuchania brygadzista pracownika zeznał, że uważał, iż upadek pracownika nastąpił, ponieważ ten zemdlał.

Widział, że oczy pracownika były zamknięte, zanim uderzył o podłogę. Brygadzista nie widział również, aby ramiona pracownika uniosły się, gdy uderzył o podłogę. Zeznał również, że współpracownik pracownika powiedział mu, iż poszkodowany pracownik miał wcześniej historię omdleń. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego wszystkie strony zwróciły się do sędziego o rozstrzygnięcie kwestii odpowiedzialności.

Pracownik argumentował, że przecięty przez niego przewód poraził go prądem. Szok spowodował jego upadek z rusztowania Baker. Argumentował również, że spadł, ponieważ rusztowanie nie miało barierek ochronnych.

Brakowało mu również innych urządzeń zabezpieczających przed upadkiem, takich jak uprząż bezpieczeństwa i punkt zaczepienia. Dzierżawca zaprzeczył odpowiedzialności za ten wypadek. Sędzia nie zgodził się z dzierżawcą. Dzierżawca zawarł umowę na prace budowlane i był odpowiedzialny za obrażenia na placu budowy. Pozwani argumentowali również, że pracownik nie udowodnił, że rusztowanie było wadliwe. Argumentowali również, że był on jedyną bezpośrednią przyczyną swojego wypadku, ponieważ pracował z istniejącym wcześniej schorzeniem, które mogło spowodować jego omdlenie.

Kto jest winny?

Sędzia odrzucił oba argumenty pozwanych. Zgodnie z prawem, pracownik musi jedynie wykazać, że rusztowanie nie zapewniło mu ochrony przed upadkiem. Ponadto pozwani nie przedstawili żadnych dowodów na poparcie swoich spekulacji, że istniejące wcześniej schorzenie pracownika spowodowało jego wypadek. Sąd zgodził się z pracownikiem, że rusztowanie Baker nie zapobiegło upadkowi poszkodowanego pracownika budowlanego. Przewidywalne było, że pracownik może zostać porażony prądem przez przewód pod napięciem. Sędzia orzekł, że rusztowanie bez barierek nie było odpowiednim urządzeniem zabezpieczającym. Ponadto pozwani powinni byli zapewnić inne urządzenia zabezpieczające, takie jak uprzęże i punkty zaczepienia. W związku z tym sędzia uwzględnił wniosek pracownika budowlanego i skierował sprawę do sądu z ławą przysięgłych wyłącznie w kwestii odszkodowania.

Porażenia prądem na placach budowy występują z powodu niebezpiecznych warunków pracy, zaniedbań innych osób lub wadliwych narzędzi czy maszyn. Oprócz powodowania poważnych oparzeń i skurczów mięśni, porażenia prądem mogą prowadzić do drgawek i utraty przytomności. Może to być szczególnie niebezpieczne podczas pracy na drabinach, rusztowaniach lub innych podwyższonych powierzchniach. Jeśli Ty lub ktoś bliski zostaniecie porażeni prądem i ucierpicie w wypadku budowlanym, nie wahajcie się skontaktować z doświadczonymi prawnikami z The Platta Law Firm, PLLC w celu uzyskania bezpłatnej konsultacji.