Wypadek w pracy wymaga skupienia się na Prawie Pracy Stanu Nowy Jork. Mężczyzna uległ wypadkowi w pracy, będąc na szczudłach. Praca mężczyzny polegała na taśmowaniu i szpachlowaniu sufitu kuchennego w domu jednorodzinnym. Podczas wykonywania tych czynności szczudła rzekomo zaplątały się w kabel elektryczny lub przewód leżący na podłodze. Spowodowało to utratę równowagi przez mężczyznę, upadek na ziemię i odniesienie obrażeń. Mężczyzna, mierzący około pięciu stóp wzrostu, pracował na suficie o wysokości około dziewięciu do dziesięciu stóp. Musiał zatem rozciągnąć swoje szczudła do maksymalnej wysokości 40 cali.
Mężczyzna pozwał podwykonawcę płyt kartonowo-gipsowych w celu uzyskania odszkodowania za obrażenia ciała. Twierdził, że podwykonawca naruszył Prawo Pracy §200, §240(1) i §241(6). Pozwany złożył wniosek o wydanie wyroku w trybie uproszczonym oddalający roszczenie.
Analiza sprawy wypadku w pracy przez sąd niższej instancji
Sąd niższej instancji orzekł, że pozwany może oddalić roszczenie z tytułu Prawa Pracy §200. Sąd niższej instancji stwierdził, że nie ma dowodów na naruszenie, ponieważ podwykonawca nie stworzył ani nie miał wiedzy o niebezpiecznym stanie (kablu), z którego mężczyzna rzekomo odniósł obrażenia. Wypadek w pracy będzie uwzględniał prawo pracy Nowego Jorku.
Podobnie, sąd niższej instancji orzekł, że pozwany może oddalić roszczenie z tytułu Prawa Pracy §240(1). Sąd niższej instancji powołał się na orzeczenie Sądu Apelacyjnego, które stwierdziło, że ranny stolarz, idący korytarzem na 42-calowych szczudłach, których używał do montażu metalowych profili w płytach kartonowo-gipsowych, i który potknął się o wystający z niedokończonej podłogi przewód elektryczny, nie miał podstaw do roszczenia na podstawie Prawa Pracy §240(1). Sąd Apelacyjny uzasadnił, że obrażenia stolarza wynikały z przewodu na podłodze, a nie z awarii szczudeł. W związku z tym obrażenia nie wynikały z ryzyka związanego z wysokością. W tym przypadku sąd niższej instancji orzekł, że poszkodowany pracownik nie zdołał odróżnić swojej sprawy od sprawy Sądu Apelacyjnego, co działa na jego niekorzyść.
Roszczenie pracownika z tytułu sekcji 241(6) Prawa Pracy

Sąd niższej instancji orzekł jednak, że poszkodowany pracownik miał prawo kontynuować swoją sprawę z tytułu Prawa Pracy §241(6). Sekcja ta stanowi, że obszary, na których prowadzone są prace budowlane, muszą być zabezpieczone, zorganizowane, obsługiwane i prowadzone w sposób zapewniający „rozsądną i odpowiednią ochronę oraz bezpieczeństwo osobom tam przebywającym”.
Niezbywalny obowiązek jest nałożony przez Prawo Pracy §241(6) na właścicieli, wykonawców i ich agentów. Sąd niższej instancji wyjaśnił, że powództwo oparte na Prawie Pracy §241(6) musi odnosić się do naruszenia konkretnych standardów określonych w przepisach wykonawczych. Powód musi zarzucić naruszenie czegoś więcej niż ogólnych norm bezpieczeństwa Kodeksu Przemysłowego.
W tej sprawie sąd orzekł, że ma zastosowanie Sekcja 12 NYCRR 23-5.22 Kodeksu Przemysłowego. Sekcja ta dotyczy szczudeł i jest wystarczająco szczegółowa, aby stanowić podstawę roszczenia z tytułu Prawa Pracy §241(6). Sąd stwierdził, że doszło do naruszenia, ponieważ szczudła podniosły powoda o ponad 24 cale nad podłogę. Z tego powodu podwykonawca musiał utrzymywać podłogę wolną od przeszkód. Sąd wskazał, że pracownik używał szczudeł do pracy na wysokości 40 cali nad podłogą, na której znajdował się kabel.
Rola podwykonawcy jako agenta
Sąd niższej instancji wyjaśnił ponadto, że podwykonawca ponosi odpowiedzialność na podstawie Prawa Pracy §241(6) jako ustawowy „agent”. Podwykonawca ponosi odpowiedzialność w sytuacjach na placach budowy, gdzie jest upoważniony do nadzorowania i kontrolowania czynności powodujących obrażenia pracownika. W tym przypadku sąd orzekł, że istniała kwestia faktyczna, czy podwykonawca miał uprawnienia do nadzorowania pracy powoda. Sąd uzasadnił, że przełożony pozwanego przyznał, iż jego firma kierowała przebiegiem budowy i był on na miejscu pracy codziennie lub co drugi dzień. Mówił podwykonawcom zaangażowanym w niebezpieczne działania, aby zaprzestali ich wykonywania. Dlatego sąd niższej instancji orzekł, że istniała kwestia faktyczna, czy podwykonawca pełnił funkcję ustawowego agenta generalnego wykonawcy. Pozwany odwołał się. Wypadek w pracy musi być zgodny z Prawem Pracy Stanu Nowy Jork.
W apelacji, Drugi Departament potwierdził decyzję sądu niższej instancji. Orzekł, że sąd niższej instancji prawidłowo oddalił wniosek pozwanego o oddalenie powództwa z tytułu Prawa Pracy §241(6). Na tej podstawie pracownik mógł przystąpić do procesu w swojej sprawie o wypadek w pracy.