(212) 514-5100

Call Us for a Free Consultation

Wypadek szkolny

Strona główna » Bez kategorii » Wypadek szkolny
Prawnik ds. wypadków szkolnych NYC

Niestety, choć staramy się o tym nie myśleć, wypadki szkolne jednak się zdarzają. Prawo w Nowym Jorku znacząco faworyzuje szkoły. Często to faworyzowanie może prowadzić do niesprawiedliwych rezultatów. Czasami jednak sprawiedliwość zwycięża. Tutaj analizujemy przypadek 12-latki, która doznała obrażeń w wypadku szkolnym. 12-letnia dziewczynka, członkini szkolnej drużyny piłki nożnej, doznała obrażeń podczas treningu halowego.

W dniu wypadku szkolnego trening piłki nożnej odbywał się w pomieszczeniu, ponieważ na zewnątrz padał deszcz. Trener drużyny piłkarskiej połączył uczniów w pary, aby ścigali się ze sobą w sprincie na korytarzu szkolnym. Korytarz mierzył około 45 metrów długości. Trener ustawił linię mety za otwartymi podwójnymi drzwiami. Około 3 metry za podwójnymi drzwiami, bezpośrednio na torze wyścigowym, znajdowała się twarda ściana.

Sprawa wypadku szkolnego

Dziewczynka zeznała, że wcześniej drużyna nigdy nie trenowała na tym korytarzu. Nigdy nie ścigali się tym korytarzem i że była w pierwszej parze do sprintu. Według dziewczynki, trener nakazał, aby przegrany wyścigu biegał okrążenia po schodach w górę i w dół. Sprintowała korytarzem z pełną prędkością. Próbowała zwolnić na nieoznaczonej linii mety między podwójnymi drzwiami. Niestety nie była w stanie się zatrzymać.

W rezultacie doszło do wypadku szkolnego, w którym uderzyła twarzą w ścianę. Rodzice dziewczynki pozwali szkołę w imieniu swojej rannej córki. Pozwali o odszkodowanie za obrażenia ciała dziewczynki. Twierdzili, że szkoła nie zapewniła odpowiedniego nadzoru. Ponadto zarzucili zaniedbanie w niewykonywaniu należytej staranności w celu ochrony dziewczynki przed obrażeniami wynikającymi z nieuzasadnionego zwiększenia ryzyka. Po zakończeniu postępowania dowodowego szkoła złożyła wniosek o wydanie wyroku w trybie uproszczonym, opierając się na doktrynie pierwotnego przyjęcia ryzyka. Sąd niższej instancji uwzględnił wniosek. Powódka złożyła apelację.

Apelacja

WYPADEK SZKOLNY w NYC

W apelacji, Drugi Departament wyjaśnił, że doktryna pierwotnego przyjęcia ryzyka nie jest obroną opartą na zawinionym postępowaniu powoda, lecz raczej miarą obowiązku staranności pozwanego wobec uczestników określonych rodzajów aktywności sportowych lub rekreacyjnych. Zgodnie z tą teorią, powód, który dobrowolnie akceptuje znane ryzyko, proporcjonalnie neguje wszelki obowiązek pozwanego do ochrony go przed tym ryzykiem.

Dotyczy to również wypadków szkolnych. Sąd stwierdził, że nie było sporu co do tego, że dziewczynka dobrowolnie uczestniczyła w szkolnej drużynie piłki nożnej, sponsorowanej aktywności sportowej.

Sąd jednakże wskazał, że zgodnie z doktryną pierwotnego przyjęcia ryzyka, dobrowolny uczestnik aktywności sportowej lub rekreacyjnej zgadza się na te powszechnie doceniane ryzyka, które są nieodłączne i wynikają z natury sportu w ogóle oraz z takiego uczestnictwa.

Oceniając, czy pozwany naruszył obowiązek staranności w ramach aktywności sportowych w wypadkach szkolnych i związanych z nimi ryzyk, obowiązujący standard powinien obejmować to, czy warunki spowodowane zaniedbaniem pozwanego są unikalne i stworzyły niebezpieczne warunki wykraczające poza zwykłe niebezpieczeństwa, które są nieodłączne dla danego sportu. Sąd dalej wyjaśnił, że „doktryna pierwotnego przyjęcia ryzyka nie stanowi przeszkody dla odpowiedzialności, jeśli ryzyko jest nieprzyjęte, ukryte lub nieuzasadnienie zwiększone”.

Wynik sprawy o wypadek szkolny

Dodatkowo, Sąd wskazał, że pracownicy szkoły muszą zachować zwykłą, rozsądną ostrożność, aby chronić uczniów-sportowców dobrowolnie zaangażowanych w pozalekcyjne zajęcia sportowe przed nieprzyjętymi, ukrytymi lub nieuzasadnienie zwiększonymi ryzykami. Drugi Departament orzekł, że pozwany nie wykazał, iż dobrowolnie uczestnicząc jako członkini szkolnej drużyny piłki nożnej, dziewczynka zgodziła się na ryzyko ścigania się na korytarzu szkolnym.

Drugi Departament dalej orzekł, że pozwany nie wykazał, iż powszechnie doceniane ryzyka, które są nieodłączne i wynikają z natury piłki nożnej w ogóle oraz z uczestnictwa w drużynie piłkarskiej, obejmowały ryzyko wbiegnięcia w ścianę podczas wyścigu na korytarzu szkolnym. W związku z tym Drugi Departament uchylił decyzję sądu niższej instancji i oddalił wniosek pozwanego o oddalenie sprawy o wypadek szkolny.