Nasi prawnicy

Spis treści
TogglePiękno praktyki prawniczej polega na tym, że żadne dwa dni nie są takie same. Każda sprawa jest inna. Każdy klient jest wyjątkowy. Naszym obowiązkiem jako prawników jest spotkać naszych klientów tam, gdzie znajdują się w życiu. Musimy ich poznać, a to wykracza daleko poza ich obecną sytuację. Do nas należy prawdziwe zrozumienie ich szczególnych potrzeb, a następnie musimy dostosować nasze reprezentowanie do tych potrzeb. Jeśli chodzi o reprezentację prawną, jeden rozmiar nie pasuje do wszystkich; jednak właśnie w ten sposób większość klientów jest traktowana w większości kancelarii prawnych.
Jako prawnik procesowy spędzam niezliczone godziny na przygotowywaniu klienta do procesu. To przygotowanie wykracza daleko poza poznanie okoliczności, w jakich klient doznał obrażeń. Pozwalam moim klientom zacząć od opowiedzenia mi, gdzie się urodzili, i idziemy dalej. Chcę wiedzieć o każdym z nich jak najwięcej, ponieważ tylko w ten sposób mogę być pewien, że ława przysięgłych wyda sprawiedliwy i słuszny wyrok na ich korzyść. Musi powstać osobista więź między przysięgłym a klientem, a tego nie można osiągnąć, jeśli nie rozumiem naprawdę potrzeb moich klientów, a to jest również moją ulubioną częścią pracy. Lubię zanurzać się w tych historiach i cenię sobie możliwość pomocy w ich ponownym opowiedzeniu. To właśnie ten proces uważam za tak satysfakcjonujący.
Chociaż każdy klient zasługuje na szczególną uwagę, system sądowy nie jest przygotowany do zapewnienia takiego poziomu opieki. Sędziowie są przepracowani. Kalendarze sądowe są poważnie opóźnione. Prawnicy obrony nie są zainteresowani zrozumieniem, dlaczego sprawa mojego klienta jest tak wyjątkowa i ważna, a likwidatorzy szkód ubezpieczeniowych dbają tylko o korporacyjny wynik finansowy. To jest rzeczywistość postępowania cywilnego. To również moja najmniej ulubiona część pracy.
Co sprawia, że tym ważniejsze jest, abym wykonał swoją część pracy, aby upewnić się, że głos mojego klienta zostanie wysłuchany, a jego potrzeby zostaną uwzględnione. Nikt inny w tym procesie nie dba o nich. Są niezwykle bezbronni i zazwyczaj gubią się w gąszczu biurokracji. To zła wiadomość. Dobra wiadomość jest taka, że to rozumiem i robię wszystko, co w mojej mocy, aby moi klienci zostali wysłuchani, a ich potrzeby uwzględnione.
To oczywiście nie jest łatwe. Wymaga ciężkiej pracy, staranności i zdolności do wytrwania w obliczu zaciekłego oporu. Wspólnie będziemy pracować nad usprawnieniem drakoński system sprawiedliwości, który często nie jest sprawiedliwy, i zrobimy to jako zespół. Moim zadaniem jest przewodzić, reprezentować i wyjaśniać, a zadaniem klienta jest dbać o swoje obrażenia i starać się wyzdrowieć. Będziemy wspólnie poruszać się po polu minowym, rozumiejąc niedociągnięcia systemu i ostatecznie wykorzystując te niedoskonałości na naszą korzyść.
Kluczem do skutecznego prowadzenia postępowania w sprawie odszkodowania za szkody na osobie jest komunikacja. Muszę być w stanie komunikować się z moim klientem, sędzią, przeciwnym pełnomocnikiem i firmą ubezpieczeniową. Każda z tych stron odgrywa kluczową rolę w postępowaniu. Muszę nie tylko rozumieć potrzeby i pragnienia mojego klienta, ale także zasady i protokoły sędziego, argumenty przeciwnego pełnomocnika oraz ograniczenia ubezpieczycieli. Wszystkie te informacje muszą zostać omówione, przedyskutowane i zsyntetyzowane w sposób najbardziej korzystny dla mojego klienta. Prawdziwe zrozumienie, jak te czynniki się łączą, to jedyny sposób, w jaki mogę być pewien, że sprawiedliwości stanie się zadość, a mój klient otrzyma takie odszkodowanie, na jakie zasługuje zgodnie z prawem.