(212) 514-5100

Call Us for a Free Consultation

Czy technologia sterowania głosowego naprawdę sprawia, że pisanie SMS-ów i prowadzenie samochodu jest bezpieczniejsze?

Strona główna » Bez kategorii » Czy technologia sterowania głosowego naprawdę sprawia, że pisanie SMS-ów i prowadzenie samochodu jest bezpieczniejsze?
Rozproszona jazda, sterowanie głosowe, urządzenie do jazdy

Rozproszona jazda stanowi poważne zagrożenie bezpieczeństwa na naszych drogach. W samych Stanach Zjednoczonych w 2020 roku odnotowano ponad 3000 zgonów przypisanych rozproszonej jeździe. W rzeczywistości problem stał się tak duży, że wiele stanów uchwaliło ustawy zakazujące używania urządzeń przenośnych podczas jazdy. Pomimo tych wysiłków, ludzie nadal znajdują sposoby na pisanie SMS-ów i prowadzenie samochodu. Jedną z najnowszych metod jest używanie technologii aktywowanej głosem, wbudowanej w niektóre nowsze pojazdy. Idea polega na tym, że dyktowanie wiadomości tekstowej staje się bezpieczniejszą czynnością.

Czym jest rozproszona jazda?

Rozproszona jazda to każda czynność, która odwraca uwagę kierowcy od drogi. Może to obejmować takie czynności jak rozmowa przez telefon, pisanie SMS-ów, jedzenie, picie i rozmowa z pasażerami. Istnieją trzy główne rodzaje rozproszonej jazdy: wizualna, manualna i poznawcza. Rozproszenia wizualne polegają na niepatrzeniu na drogę przed sobą. Przykłady obejmują patrzenie na urządzenie GPS, czytanie mapy lub sprawdzanie dziecka na tylnym siedzeniu.

Rozproszenia manualne polegają na odrywaniu rąk od kierownicy. Przykłady obejmują grzebanie przy telefonie, regulowanie radia lub jedzenie podczas jazdy. Rozproszenia poznawcze polegają na myśleniu o innych rzeczach niż prowadzenie samochodu. Może się to zdarzyć, gdy myślisz o czymś innym, marzysz na jawie lub rozmawiasz z pasażerami. Może się to również zdarzyć, gdy używasz technologii aktywowanej głosem, takiej jak system GPS lub telefon głośnomówiący.

Technologia sterowania głosowego nie jest szczególnie bezpieczniejsza

Niedawne badanie przeprowadzone przez Massachusetts Institute of Technology (MIT) wykazało, że technologie aktywowane głosem niekoniecznie są bezpieczniejsze niż inne formy rozproszonej jazdy. Badanie, które zostało opublikowane w czasopiśmie Nature Human Behavior, analizowało, jak różne rodzaje rozproszeń wpływają na wydajność kierowcy.

Wszystkie rozproszenia obniżają bezpieczeństwo w pojeździe

Naukowcy odkryli, że wszystkie formy rozproszenia mogą znacząco osłabić zdolność kierowcy do bezpiecznego prowadzenia pojazdu. Dotyczy to zwłaszcza czynności wymagających dużego skupienia umysłowego, takich jak pisanie e-maila lub wiadomości tekstowej. Trudno jest oprzeć się pokusie sprawdzenia telefonu, gdy jesteśmy za kierownicą, ale ważne jest, aby pamiętać, że nawet ułamkowa sekunda rozproszenia może mieć katastrofalne konsekwencje.

Sama rozmowa jest rozproszeniem

rozmowa przez telefon podczas jazdy

Co ciekawe, badanie wykazało również, że urządzenia głośnomówiące niekoniecznie są bezpieczniejsze niż te trzymane w ręku. Dzieje się tak, ponieważ sama czynność rozmowy może być rozproszeniem, nawet jeśli masz wolne ręce. Główny autor badania, Bryan Reimer, powiedział, że wyniki sugerują, iż musimy być ostrożni w sposobie używania technologii aktywowanych głosem podczas jazdy.

„Głos nie jest panaceum” – powiedział. „Nie sprawi magicznie, że problem rozproszonej jazdy zniknie”. Reimer dodał, że najlepszym sposobem na uniknięcie rozproszonej jazdy jest po prostu odłożenie telefonu i umieszczenie go poza zasięgiem, gdy jesteś za kierownicą. Jeśli musisz go użyć, najpierw zjedź w bezpieczne miejsce. Wyniki tego badania mają ważne implikacje dla polityki publicznej i środków bezpieczeństwa związanych z rozproszoną jazdą. Sugerują, że musimy być ostrożni w sposobie używania i promowania technologii aktywowanych głosem w pojazdach. Musimy również jasno określić ograniczenia tych technologii i to, jak mogą one wpływać na bezpieczeństwo kierowcy.

Zagrożenia związane z rozproszoną jazdą

Jak pokazuje badanie MIT, wszystkie formy rozproszonej jazdy mogą być niebezpieczne. Ale niektóre czynności są bardziej niebezpieczne niż inne. Pisanie SMS-ów podczas jazdy jest szczególnie niebezpieczne, ponieważ wymaga od kierowcy oderwania wzroku od drogi, rąk od kierownicy i umysłu od zadania prowadzenia pojazdu. Ten rodzaj wielozadaniowości jest znany jako poznawczo wymagające przełączanie zadań i może mieć znaczący wpływ na wydajność kierowcy. W rzeczywistości badania wykazały, że pisanie SMS-ów podczas jazdy jest bardziej niebezpieczne niż jazda pod wpływem alkoholu.

Czynności inne niż koncentracja na prowadzeniu pojazdu narażają Cię na ryzyko

Gdy jesteś za kierownicą, ważne jest, aby w pełni skupić się na zadaniu prowadzenia pojazdu. Oznacza to odłożenie telefonu i wszelkich innych rozproszeń. A jeśli kiedykolwiek poczujesz się zmęczony lub rozproszony podczas jazdy, pamiętaj, aby zrobić sobie przerwę. Nie warto ryzykować własnego życia ani życia innych.

Badania MTI w tej sprawie

dyktowanie do telefonu podczas jazdy

Te badania są kluczowe, ponieważ dostarczają wglądu w to, jak możemy używać i promować te technologie w sposób minimalizujący ryzyko rozproszonej jazdy.

Podkreśla to również potrzebę większej edukacji publicznej na temat zagrożeń związanych z rozproszoną jazdą i ograniczeń technologii aktywowanych głosem. Obecne badanie skupiało się na rozproszeniach poznawczych.

Naukowcy przeprowadzili dwa eksperymenty, aby sprawdzić, jak technologie aktywowane głosem wpływają na wydajność kierowcy. W pierwszym eksperymencie 48 uczestników poproszono o jazdę w symulatorze podczas wykonywania różnych zadań. Zadania te obejmowały rozmowę przez telefon głośnomówiący, słuchanie książki na taśmie i dyktowanie e-maila. Naukowcy odkryli, że wszystkie trzy zadania były rozpraszające i powodowały, że uczestnicy jeździli wolniej i popełniali więcej błędów.

W drugim eksperymencie naukowcy poprosili 24 uczestników o wykonanie tych samych zadań podczas jazdy prawdziwym samochodem po ruchliwej autostradzie. Wyniki były podobne do pierwszego eksperymentu, przy czym wszystkie trzy zadania powodowały, że uczestnicy jeździli wolniej i popełniali więcej błędów. Naukowcy doszli do wniosku, że technologie aktywowane głosem są rozpraszające i niebezpieczne, głównie gdy są używane do zadań wymagających dużego skupienia poznawczego. Więcej informacji na temat rozproszonej jazdy można znaleźć na stronie internetowej National Highway Traffic Safety Administration: www.distraction.gov.

Implikacje dla polityki publicznej i środków bezpieczeństwa

Wyniki badania MIT sugerują, że musimy być ostrożni w sposobie używania technologii aktywowanych głosem podczas jazdy. Oznacza to, że powinniśmy być świadomi potencjalnych rozproszeń, jakie te technologie mogą stwarzać. Musimy również jasno określić ograniczenia tych technologii i to, jak mogą one wpływać na bezpieczeństwo kierowcy. Jeśli chodzi o politykę publiczną, musimy być ostrożni w uchwalaniu przepisów, które zezwalają na używanie urządzeń głośnomówiących podczas jazdy. Musimy również upewnić się, że edukujemy ludzi na temat zagrożeń związanych z rozproszoną jazdą, a to obejmuje używanie technologii aktywowanych głosem.